niedziela, 14 grudnia 2014

Złoty, czerwony, zielony

Złoty, czerwony, zielony - nie są to moje ulubione kolory z jednym wyjątkiem. Ten wyjątek to czas świąt kiedy złoto, czerwień i zieleń królują w palecie barw. Od zawsze to piękne zestawienie kolorów kojarzy mi się z zapachem pomarańczy, śniegiem za oknem , przytulnym wnętrzem i baśniami.


I niech tak już zostanie. 

Magiczne kolory magicznych świąt w miniaturze


Miniaturowy pokoik świąteczny z dominującymi kolorami świąt, wykuszowym oknem, choinką i oczywiście konikiem na biegunach to mój ulubiony motyw w miniaturze.


Okno wykuszowe w miniaturowym pokoiku



Pokoik zbudowany został z płyty MDF o grubości 10 mm. Na jednej ze ścian umieściłam okno wykuszowe, które niewątpliwie nadaje wnętrzu uroku. Szeroki parapet okna jest też dodatkowym miejscem aranżacji miniaturek.



Miniaturowy konik na biegunach













Konik na biegunach, co prawda nie był obiektem moich marzeń z dzieciństwa, ale za to mojego brata już tak. Pamiętam jego radość, kiedy "pod ch, choinką" znalazł obiekt swoich marzeń - konika na biegunach :).



Miniaturowy pokoik w świątecznych kolorach






Podłogi wykonałam z listewek lipowych. Zarówno podłoga jak i okno zostały pomalowane rustykalną bejcą spirytusową w kolorze palisandrowym. Podłogę zabezpieczyłam specjalnym olejem stolarskim, okno po pomalowaniu bejcą zostało dodatkowo "podkolorowane" patyną firmy w brązowym kolorze. Frontowe ścianki zakończyłam kolumienkami pomalowanymi oczywiście kolorami świąt z odrobiną złota.
Rama lustra, wykończenie ścian zostało pokryte patyną w kolorze złota dukatowego (bardzo ciemny, stary kolor złota).

Do pomalowania pokoju wewnątrz i na zewnątrz użyłam farb kredowych Annie Sloan.
Czerwień to Emperors Silk, zieleń to Olive. Ściany pokoiku nie zostały pokryte woskiem, stąd kolor czerwony wewnątrz ma nieco inny odcień czerwieni. Woskowanie zmienia kolor,
Zewnętrzne ściany miniaturowego pokoiku.
dlatego warto zrobić próbki koloru przed i po woskowaniu. W przypadku niektórych kolorów zmiana odcienia jest nawet znacząca.
Zależało mi aby pokoik wyglądał jak opakowanie świątecznego prezentu, stąd strona zewnętrzna została pomalowana w pasy oliwkowo czerwone. Pasy czerwone zostały delikatnie przetarte drobnym papierem ściernym, po czym całość została zawoskowana.

Zdjęcia wykonywałam przy sztucznym oświetleniu, stąd przekłamanie w kolorach, pomimo, że bardzo, bardzo się starałam, na zdjęciach piękna czerwień wygląda na odcień wpadający w amarant.




Chalk paint Annie Sloan po przetarciu i zawoskowaniu.


Przepraszam też za bałagan w tle, ale w końcu porządki świąteczne wciąż przed nami :))).


Pozostaje mi zatem podziękować  za ciepłe słowa od czytelników bloga, życzę wszystkim magicznych, pełnych uroku świąt i spełnienia najskrytszych marzeń.